Redakcja

Domowy makaron z kukurydzą oraz jajkiem

Nie ma lekko. Pierwsze akordy jesieni, melancholia i splin, którym chciałoby się ulec. Ale  jednocześnie atakuje nas wrzesień z całą intensywnością powrotu do miast, do prac, z nowym sezonem obowiązków. Odreagujmy zagniatając makaron. Proste, domowe kluski najlepsze na wszystkie smutki. No i sezon na kukurydzę w pełni – korzystajmy!

– 12/09/2014 –

Składniki:

  • 300 g mąka typ „00”
  • 100g masła
  • ½ kolby kukurydzy
  • 2 jajka „zerówka”
  • chilli
  • 1-2 ząbki czosnku
  • kilka kromek wczorajszej bagietki lub kromka chleba na zakwasie, może być też wczorajsza
  • ½ pęczka kolendry
  • sól i świeżo mielony pieprz
  1. Mąkę przesiewamy na stolnicę. Przygotowujemy 120 g letniej wody. Dodajemy stopniowo do mąki. Prawdopodobnie nie wlejemy wszystkiego – a to, ile faktycznie jej dodamy zależy od jakości użytej mąki i jej wilgotności. Dlatego uważajmy – ciasto musi być w sam raz… Powinno być elastyczne i znacznie twardsze niż ciasto pierogowe. Dokładnie wyrabiamy, aby było jednolite, przykrywamy folią i odstawiamy na bok na ok. 30minut. Ja cały ten proces wykonałam przy użyciu robota planetarnego, co usprawnia i czyni pracę bardziej dokładną. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy, na grubość około 1.5 mm (na mojej wałkownicy grubość nr 4) i tniemy w grube wstążki. Rozkładamy na stolnicy, posypując obficie mąką, aby makaron wysechł*.
  2. Na patelni rozpuszczamy 20g masła. Smażymy na złoto porwaną na małe kawałki bagietkę.
  3. Kolbę kukurydzy blanszujemy we wrzącej, osolonej wodzie, przez ok. 3 minuty (nie wylewamy wody), następnie, gdy nieco przestygnie obieramy z ziaren. Na oddzielnej patelni rozpuszczamy resztę masła i dodajemy kukurydzę wraz z drobno posiekanym ząbkiem czosnku i chilli. Smażymy przez 3 minuty, po czym podlewamy chochlą wody z gotowania kukurydzy i odparowujemy większość płynu.
  4. Jajko do gotowania powinno mieć temperaturę pokojową, aby po włożeniu do wrzącej wody nie pękła skorupka. Do wrzątku wkładamy je bardzo ostrożnie. Czas gotowania jaja na półtwardo to 7 minut. Koniecznie zahartujmy je po ugotowaniu w wodzie z lodem.
  5. W dużym garnku zagotowujemy wodę i solimy ją. Wrzucamy na wrzątek makaron i gotujemy al dente. Świeży makaron gotuje się szybko – mój mniej niż minutę. Od razu z garnka przekładamy go na patelnię i łączymy z kukurydzą. Doprawiamy świeżo posiekaną kolendrą, solą i odrobiną pieprzu.
  6. Serwujemy posypany chrupiącymi grzankami z jajkiem ugotowanym na półtwardo.

 

Uwagi:

* Możesz ten proces skrócić i ugotować świeży makaron, niemniej lepszą konsystencję uzyskamy, gdy część wody z niego odparuje.

Mąka „doppio zero”, której użyłam jest świetna do robienia makaronu, jak i ciasta na pizzę. Dzięki temu, że jest bardzo drobno zmielona, ma aksamitną konsystencję. W razie problemów ze zdobyciem, zastąp dobrej jakości mąką typu 550.

Masła nie żałujemy.

Daniem tym chciałam okazać swoją sympatię miejscu, w którym przepracowałam ostatnie 2 miesiące i już tęsknię za Szefem i resztą kucharzy. Mąka i Woda nikt tak nie zagniata jak wy!

 

 

Przepis: Magdalena Święciaszek, zdjęcie Magazyn USTA

 





comments powered by Disqus