Redakcja

GODny Luj

Nie znajdziecie tu chleba zwykłego, nie ma bagietek, bułeczek, nie ma ciasteczek czy rogali. Nie kroi się tu chleba na życzenie klienta, ale sprzedaje według wagi. Za to zapoznacie się tu z typami naturalnymi i bardzo smacznymi: Czesławem, Lujem pierwszym i drugim. Odwiedzamy piekarniczą Pracownię GODny na poznańskiej Wildzie.

– 13/08/2015 –

 

Jest ich czterech, w tym dwaj to bracia bliźniacy. GODny – pszenno-żytni na zakwasie żytnim, Luj pierwszy i Luj drugi – 100% żytni bracia na zakwasie. Pierwszy z dodatkiem słonecznika, żurawiny i sezamu a drugi z siemieniem lnianym, dynią i słonecznikiem. Najmłodszy i najbardziej rozpieszczony jest Czesław z pełnoziarnistej mąki orkiszowej, na zakwasie żytnim.
Zakwas bez drożdży przemysłowych wyhodowali Zbroja i Maciej jeszcze kiedy mieszkali w Irlandii. Tam, też w domowym piekarniku wypiekali swoje pierwsze bochny chleba. Potem był powrót do Polski, do Poznania a dokładniej na Wildę. A jeszcze dokładniej do starego domu Fachwerkowego przy ulicy Wierzbięcice. Wcześniej w tym lokalu znajdował się cafe pub Domino, w którym można było obejrzeć mecz piłki nożnej lub przegryźć udko z kurczaka.

 

2015-08-13 03.08.26 pm

2015-08-13 03.07.47 pm
Na Luja w Poznaniu się narzeka. Na jego rodowód bo według gwary poznańskiej Luj jest to typ spod ciemnej gwiazdy i wyjątkowy opryszek. Dodatkowo narzeka się na cenę i (ponownie) na brak bułek, bułeczek i bagietek w jego towarzystwie. Mimo to Chleby znikają z półek bardzo szybko i już przed godziną czternastą nie ma ich wcale a mieszkańcy Wildy odnoszą się do niego z coraz większą ufnością.

 

 

2015-08-13 03.08.13 pm

2015-08-13 03.55.29 pm
W planach Macieja i Zbroi jest zagospodarowanie przestrzeni przed lokalem. Mają tam stanąć stoliki i będzie można napić się kawy, poczytać magazyny i zjeść pajdę chleba.

Piekarnia. Pracownia GODny

ul. Wierzbięcice 20 | róg Świętego Czesława | Poznań

 

https://www.facebook.com/PracowniaGODny?fref=ts

 

2015-08-13 03.08.57 pm 2015-08-13 03.08.44 pm

 

tekst i zdjęcia: Przemysław Nieciecki | Pion





comments powered by Disqus