Redakcja

Czekolada na trzy sposoby

Najbliższe dni sprzyjają refleksjom, wyciszeniu i zadumie. Przyda się coś na osłodę i wzmocnienie, na czas długich spacerów w jesiennych sceneriach, brodzenia w morzu liści i łowienia ostatnich promieni słońca. Czekolada! Dobrej jakości, o odpowiedniej zawartości kakao, bez zagęszczaczy, oleju palmowego i syropu glukozowo-fruktozowego, za to z autorskimi dodatkami Magdaleny Święciaszek. Najlepiej smakuje dzielona z kimś bliskim. Smacznego!

– 31/10/2015 –

Składniki:

  • 200 g gorzkiej czekolady (60,1% kakao)
  • 200 g mlecznej czekolady
  • 200 g białej czekolady
  • 2 garści liofilizowanych truskawek
  • 2 garści uprażonych orzechów laskowych
  • 3 garści fistaszków
  • 100 g cukru
  • szczypta chilli w proszku
  • sól kamienna i płatki soli

 

  1. Zaczynamy od przygotowania wszystkich dodatków. Truskawki kruszymy lub miksujemy w blenderze na proszek. Orzechy laskowe siekamy, ale niezbyt drobno. Na suchej patelni, na średnim ogniu rozpuszczamy cukier, nie mieszając, a jedynie obracają patelnią, gdy zacznie karmelizować, dodajemy chilli i rozsypujemy równomiernie posiekane orzeszki i wylewamy wszystko na silikonową matę lub blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, pozostawiamy do zestalenia, po czym grubo siekamy. Fistaszki prażymy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 5-8 minut. Miksujemy ze szczyptą soli kamiennej, aż do uzyskania gładkiego masła.
  2. Wszystkie rodzaje czekolady oddzielnie rozpuszczamy. W tym celu przygotowujemy kąpiel wodną. Do 1/3 wysokości rondla wlewamy wodę, podgrzewamy na średnim ogniu, stawiamy na nim metalową miskę, wsypujemy czekoladę (jeśli korzystamy z czekolady w bloku – łamiemy na kawałki) i mieszając od czasu do czasu silikonową szpatułką, doprowadzamy do stanu płynnego.
  3. Do formy wylewamy połowę gorzkiej czekolady, rozsmarowujemy masło orzechowe i zalewamy resztą czekolady. Gdy czekolada będzie zimna i zacznie tężeć, posypujemy płatkami soli.
  4. Białą czekoladę wylewamy do formy również w połowie, wysypujemy ½ truskawek, zalewamy resztą czekolady i posypujemy pozostałym pyłem.
  5. Mleczną czekoladę wylewamy na raz, posypujemy orzeszkami laskowymi. Odstawić do zestalenia.
  6. Gotowe!

 

Przepis: Magdalena Święciaszek, zdjęcie: magazyn USTA

 

 





comments powered by Disqus