Redakcja

Konfitura śliwkowa z imirem i białą czekoladą

Jak wam idzie wypełnienie półek w spiżarni słoikami? Ile w tym roku ogóreczków, dyni, malin, truskawek? Dla tych, którym nie starczyło czasu, mamy przepis, który pozwoli uratować honor tegorocznych przetworów. Skorzystajmy z ostatnich podrygów owocowo-warzywnej obfitości i zróbmy coś ze śliwki. Poza nimi w warzywniaku już tylko jabłka, mini kiwi i borówki w astronomicznej cenie. Znacie pewnie modny ostatnio pomysł na czekośliwkę z gorzką czekoladą. Co powiecie na wersję z jej białą siostrą i imbirem? Dziś rozpUSTA przetwórcza, bardzo prosta i bardzo pyszna!

– 16/10/2015 –

 

Składniki:

  • 2 kg węgierek
  • 100 g białej czekolady
  • 30 g imbiru

1. Śliwki przekrawamy na pół i pozbywamy się pestek, imbir obieramy i siekamy w zapałkę, wszystko wrzucamy do garnka i gotujemy bez przykrycia na średnim ogniu przez około 40 minut, aż właściwie cały płyn odparuje. Od czasu do czasu mieszamy, bo może się przypalić.
2. Czekoladę drobno siekamy. Łączymy z gorącymi owocami. Przelewamy do słoików.

3. Jeśli chcemy, aby smarowidło postało na półce w spiżarni minimum do grudnia, słoiki wkładamy do garnka z wrzącą wodą, sięgającą do połowy wysokości i pasteryzujemy pod przykryciem po 15 minut i studzimy dnem do góry, po czym przekręcamy słoiki, aby zassały się przykrywki. Po otwarciu przechowujemy w lodówce.

 

Przepis; Magdalena Święciaszek, zdjęcie: magazyn USTA





comments powered by Disqus