Redakcja

Lody z topinambura i klementynki w rozmarynowym syropie

No i czas na deser! Mickey Rotten zamyka nim swoje wegańskie lutowe menu. Ponieważ na straganach warzywnych teraz nie za wiele lokalnych produktów, Michał skorzystał z korzeniowca. Topinambur może nie wszystkim kojarzy się ze słodkościami, ale wbrew pozorom całkiem dobrze sprawdza się w słodkich daniach. Cytrusowe nuty klementynek świetnie kontrastują z jego matowym i wytrawnym smakiem, a rozmaryn ładnie podbija i łączy oba składniki. Miłego weekendu!

– 27/02/2016 –

 

Składniki (na 8 porcji )

 

lody:

  • 1,5 kg topinambura
  • 120g mleka kokosowego
  • 80g rafinowanego oleju kokosowego
  • 180g tofu
  • 200g glukozy w płynie lub „golden syrup” lub syropu kukurydzianego
  • duża szczypta soli

 

klementynki w syropie:

  • 8 klementynek
  • 500g wody
  • 250g ksylitolu
  • 6-8 gałązek świeżego rozmarynu
  • 40g obranego i posiekanego na plasterki imbiru

 

 

Topinambura myjemy i gotujemy w mundurku do miękkości. Lekko studzimy, przekrawamy na pół i wydrążamy miąższ ze środka. Skórki pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku około 15-20 minut na chrupko. Mleko zagotowujemy z olejem i glukozą. Miksujemy na gładko wraz z tofu i 750 g miąższu z topinambura. Schładzamy i zamrażamy w maszynie do lodów. Ewentualnie nie posiadając takiego urządzenia – zamrażamy miks lodowy w płytkim naczyniu, a po zamarznięciu kroimy w kostkę i miksujemy w malakserze na gładkie lody.
Klementynki obieramy i dzielimy na cząstki. Łączymy zresztą składników i gotujemy 30 minut na małym ogniu.
Do miseczki przekładamy porcję lodów i dekorujemy uprażonymi skórkami z topinambura, cząstkami klementynek i całość polewamy łyżką syropu.

 

Przepis: Mickey Rotten, zdjęcie: Krzysztof Kozanowski/magazyn USTA





comments powered by Disqus