Redakcja

Dragon Bowl u Henrie’go

Nowy Jork? Oczywiście z postojem w Café Henrie. Wpadamy na lunch do ulubionej restauracji Chloë Sevigny i odkrywamy autorskie, kulinarne podejście Camille Becerra. Z dala od modnych dzielnic, bo w opuszczonym garażu Lower East Side. I to wszystko w intrygującym wnętrzu zaprojektowanym przez nowojorskich artystów.

– 30/08/2016 –

 

Wcześniej znajdował się tutaj garaż należący do budki hot-dog’owej. Teraz to najmodniejszy adres na Lower East Side. Café Henrie to najnowsze przedsięwzięcie André Saraiva, znanego graficiarza, który od lat jest duszą towarzystwa paryskich imprez i modowych wydarzeń. Na swoim koncie ma zaprojektowany przez siebie Hotel Amour oraz klub Castel Paris – stworzenie restauracji było dla niego kolejnym wyzwaniem. Zwłaszcza, że potrzebował w Nowym Jorku miejsca, gdzie, jak sam mówi, mógłby wypić pyszną kawę. Oczywiście, nieopodal swojego studio.

 

IMG_2448

 

 

Wnętrze tego miejsca odzwierciedla bujną estetykę André. Między innymi, znajdziemy ponadczasowe ławki Jean Prouvé, które przez lata były zbierane na paryskich pchlich targach. W toaletach wiszą różowe neony zaprojektowane przez Petrę Collins. Kolorowe, ceramiczne naczynia projektu Peter‘a Shire (jeden z członków Memphis Group) są idealnym powodem, aby zrobić zdjęcie na instagram. Café Henrie ciągle się zmienia, a właściciel regularnie zaprasza swoich ulubionych artystów do współtworzenia tego wyjątkowego miejsca.

 

IMG_2436

 

Ale Café Henrie to nie tylko wnętrze. To właśnie jedzenie, i autorskie menu Camille Becerra przyczyniają się do sukcesu restauracji. Ulubionym daniem nowojorczyków jest „Dragon Bowl“, czyli miska wypełniona po brzegi avokado, ziołami, piklowanymi warzywami i ogrodową sałatą. Wegańskie nachos podawane z sosami o tajemniczych nazwach (np. Beet Tahini czy Gentlemen’s Relish), klopsiki „po persku“, albo herbaciano-imbirowy kurczak – to tylko niektóre z przysmaków, które przyciągają naszą uwagę na liście dań.

 

IMG_2441

 

 

Café Henrie jest z pewnością skazane na popularność dzięki samej Chloë Sevigny, która jest częstą bywalczynią i przyjaciółką André. Ale i tak ta miejscówka wydaje się być jedną z najbardziej „wyluzowanych“ w Nowym Jorku, z dala od zgiełku i modnych dzielnic.

 

 

Café Henrie, 116 Forsyth Street, New York

www.cafehenrie.com

 

tekst: Edward Kanarecki





comments powered by Disqus