Redakcja

Another Morning: Polska

Śniadaniowe jajo króluje na większości stołów świata. Pojawia się w całości, na miękko, poszetowane, zamienione w omlet.  Może dlatego właśnie postanowiłam się przyjrzeć naszej poczciwej jajecznicy i zastanowić się czy na pewno ona jest nasza.

– 13/10/2016 –

Googlując frazę ‘skąd pochodzi jajecznica’ znalazłam odniesienie do pałacu w Wilanowie, a wpisując to zapytanie w języku Szekspira znalazłam wzmiankę, że robili ją już starożytni Rzymianie. Jednak czytając artykuł Jarosława Dumanowskiego coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że jajecznica jest po prostu nasza.
Dowiadujemy się dzięki niemu, że przepis na jajecznice pojawił się w „Compendium Ferculorum” Stanisława Czernieckiego, książce, która uważana jest za pierwszą polską książkę kucharską.

Szukając co jakiś czas nowych śniadań trafiam również na zestawienia prezentujące śniadania z całego świata i gdy trafiam na polskie zazwyczaj jest to jajecznica z kiełbasą. Czyli utwierdzam się w przekonaniu, że jest nasza.

Szukam dalej i trafiam na wzmianki o jajecznicy u Włochów i Anglików datowane na 15 i 16 wiek.
Książka Czernieckiego też pochodzi z 16 wieku, a z włoskich notatek nic nie wynika.

Obecnie można zjeść ją w każdym kraju, wariacji na jej temat jest co niemiara. Zainspirowana nowym numerem Ust, który traktuje o grzybach podaję przepisy na klasyczną jajecznice z odrobiną drobno posiekanej cebuli wzbogaconą świeżymi kurkami i boczniakami! Smacznego!

 

 

Składniki (dla 2 osób):

  • 6 jajek z wolnego wybiegu „0“
  • 2 świeże boczniaki
  • garść kurek
  • 1 mała cebula
  • 40 g masła
  • sól, pieprz

 

Na patelni z grubym dnem rozpuszczamy masło, dodajemy posiekaną w drobną kostkę cebulę, smażymy aż się zeszkli i dodajemy pokrojone w paski grzyby, smażymy 3-4 minuty. Jaja rozbijamy w misce, delikatnie mieszamy i wylewamy na patelnię. Ja mieszam jajecznicę drewnianą łyżką zgarniając ją od brzegów do środka przez środek do patelni, jeden prosty ruch tak naprawdę. Jeżeli chodzi o podanie to niestety ale nie potrafię odmówić sobie klasycznej kajzerki lub kromki jasnego pieczywa.

 

Przepis: Maria Przybyszewska, zdjęcie: Krzysztof Kozanowski/USTA magazyn





comments powered by Disqus