Redakcja

Czekoladowe ciasto malinowo-kokosowe

Poznajcie przepis na dość nietypowe ciasto czekoladowe, chociaż z potencjałem do zawojowania żołądka każdego konsumenta. Wilgotne, jak ziemia w ogródku po kilkugodzinnym deszczu, pełne smaku od przepysznych w tym sezonie malin, którym nie brakuje słońca, z dodatkiem egzotycznego kokosa – na zachętę dla wszystkich, którzy jeszcze przed urlopem i pokrzepienie serc dla tych, którzy właśnie z niego wrócili. Smacznego i nie przesadzajcie z ilością zjedzonych porcji!

– 13/11/2016 –

 

 

Składniki (18 porcji):

Ciasto:

  • 300 g gorzkiej czekolady
  • 200 g cukru
  • 180 g masła kokosowego nierafinowanego
  • 100 g mąki ryżowej
  • 35 g mąki ziemniaczanej
  • 340 g malin (poza sezonem mogą być mrożone)
  • 3 jaja
  • 1/3 łyżeczki soli

 

Krem z białej czekolady:

  • 250 g białej czekolady
  • 180 g jogurtu greckiego
  • 50 g kremu kokosowego (opcjonalnie)

 

Czekoladę roztapiamy razem z tłuszczem kokosowym w rondelku, na średnim ogniu, aż do całkowitego połączenia się składników. W międzyczasie ubijamy na biało jaja z cukrem i solą.

 

Na początku miksujemy jaja z czekoladą, potem dosypujemy oba rodzaje mąk i mieszamy, a na koniec wsypujemy połowę malin i miksujemy jeszcze kilkanaście sekund.

 

Masę przelewamy do kwadratowej/okrągłej formy o boku/średnicy 22 cm. Wbijamy w powierzchnię maliny i pieczemy w 160 stopniach przez 40 – 50 minut, aż powierzchnia stanie się chrupiąca, ale środek pozostanie wciąż mokry.

 

Białą czekoladę roztapiamy z opcjonalnym dodatkiem kremu kokosowego w kąpieli wodnej. Studzimy 5 minut i łączymy z jogurtem greckim. Potem podajemy z kawałkami ciasta, no i jemy. Ilość porcji przewidziana na 18, bo ciasto to mocna dawka kalorii, ale co odważniejsi mogą przewidzieć 9 porcji.

 

Przepis: Magdalena Święciaszek, zdjęcie: Krzysztof Kozanowski/USTA





comments powered by Disqus