JEMY, MÓWIMY, CAŁUJEMY
WYDARZENIA

Joanna i talerze


 
2016-11-23-07-24-42-pm
Naczynia są głównie z odzysku i na nich najbardziej artystka lubi malować, ale zaopatruje się również w porcelanę u polskich producentów (np. Kristoff i Ćmielów). – Kilka lat temu ze względu na powiększenie się mojej rodziny przez jakiś czas nie mogłam malować w pracowni. Zrezygnowałam zatem z dużych formatów i na różne sposoby szukałam
ujścia dla moich pomysłów. Bardzo naturalnie moja kuchnia (po godzinach) zamieniła się
w pracownię. Tam zaczęły powstawać pierwsze JAD-y – opowiada artystka. Do malowania używa specjalnej farby do porcelany, potem wypala wszystko domowym sposobem. Kubki
i imbryki są jak najbardziej użytkowe. Na talerzach natomiast można podawać zimne przekąski czy ciastka (lepiej nie jeść na nich ciepłych dań i szurać po nich sztućcami). Ale
 w ogóle trochę szkoda na nich jadać – lepiej sobie któryś JAD powiesić na ścianie. Zresztą tak najczęściej Joanna myśli o swoich naczyniach. – Tworzę je również z myślą o dekorowaniu wnętrz. Bardzo podoba mi się dawna tradycja wieszania talerzy na ścianach, staram się „pożenić” ten staroświecki zwyczaj ze współczesnymi i luźnymi ilustracjami – podkreśla.
2016-11-23-07-25-57-pm
Talerze można kupić na http://cloudmine.pl/
 
tekst: Olga Badowska, zdjęcia;
 
 

Zobacz też podobne artykuły

Wszystkie wydania ust
  • nr 24

  • nr 23

  • nr 22

  • nr 21

  • nr 20

  • nr 19

  • nr 18

  • nr 17

  • nr 16

  • nr 15

  • nr 14

  • nr 13

  • nr 12

  • nr 11

  • nr 10

  • nr 9

  • nr 8

  • nr 7

  • nr 6

  • nr 5

  • nr 4

  • nr 3

  • nr 2

  • nr 1

Nasze przewodniki po miastach
  • Kraków

  • Lizbona

  • Polskie góry

  • Bangkok

  • Lato

  • Kioto

  • Mediolan

  • Singapur

  • Warszawa