Redakcja

Dzika uczta

Przejść parę kilometrów górskim szlakiem, przeskoczyć przez strumień, zatrzymać się na chwilę, by odetchnąć i poobserwować kołującego orła bielika. Na chwilę, bo na końcu wycieczki czekają nakryte już stoły.

– 21/07/2017 –

 

 

 

 

W cieniu starej cerkiewki w Bielicznej, wśród pastwisk Regietowa Wyżnego, na końcu wsi Blechnarka czy przy zdziczałych sadach na Odernem. W Beskidzie Niskim przyroda i krajobrazy oszałamiają o każdej porze roku. Zimą zapierają dech w piersiach ośnieżone buczynowe i jodłowe lasy, latem ciepłe wieczory, pachnące ziołami, zachęcają do łapania w słoiki świetlików. I rozkoszowania się lokalnymi przysmakami,
które po spacerze smakują jak mało co! Kozia bryndza, owczy bundz, kiełbasy z blaszanej wędzarni, warzywa z przydomowego ogródka, marynowane borowiki, kiszone rydze, chleb na zakwasie, podpłomyki z blachy. Owsiany żur, bigos z suszonymi podgrzybkami, pieczony indyk i… dzikie doły. Doprawione świeżymi ziołami mięso i warzywa, przykryte darnią i upieczone w ziemnym dole. Lemoniada z kwiatów czarnego bzu, woda źródlana z miodem spadziowym, kompot doprawiony korzeniami. Tarty z jagodami i marcepanem, drożdżowe ze śliwkami, ciasto czekoladowe. Grybowskie piwo chłodzone w strumieniu. Ognisko. Muzykanci z sąsiedniej wsi. Śpiewy. Rozmowy. Nowe przyjaźnie. Wspomnienia na cały rok. Na całe życie. Zainteresowani? Wybierzcie się do parku zdrojowego w Wysowej-Zdroju. Letnie spotkanie przy Dzikich Stołach odbędzie się 15 sierpnia. Uwaga trzeba rezerwować miejsce, więcej informacji na:

Tekst: Piotr Tomaszewski





comments powered by Disqus