Redakcja

Nasz Eden

Po kilku miesiacach wytężonych prac możemy z dumą ogłosić – mamy swoje bistro. Wegańska kuchnia, szklarnia z sukulentami, kawa trzeciej fali, pomarańczowe wina, autorska ceramika – pod jednym dachem zgromadziliśmy wszystko, co lubimy najbardziej. Oto nasz Eden. Zapraszamy na Saską Kępę!

– 7/06/2018 –

 

 

Nasz Eden odnaleźliśmy w modernistycznym Domu Funkcjonalnym z 1928 roku. Willa została zaprojektowana przez Czesława Przybylskiego dla przyjaciela rzeźbiarza Mieczysława Lubelskiego, a potem przez lata służyła też innym artystom, tu mieszkali i tworzyli m.in. Agnieszka Osiecka, Elżbieta i Emil Cieślarowie, Wiktor Gutt, Barbara Turkiewicz. W ostatniej dekadzie została pięknie i czule unowocześniona przez nowego właściciela – architekta Wojciecha Popławskiego, który wspólnie z kuratorką Lucyną Sosnowską zadecydował, by budynek dedykować sztuce. Na piętrze mieszczą się galerie, a na parterze restauracja (wcześniej Kuchnia Funkcjonalna).

 

 

 

Odwołując się do artystycznych tradycji pracowni postanowiliśmy zaprosić do kooperacji młodych zdolnych polskich ceramików. W Edenie zjecie na pięknych ceramicznych talerzach Ani Ani Studio, Kooe, Spiek i Wesky, wypijecie z porcelanowych czarek od Fenka.

 

 

 

Kuchnią pokieruje Michał Gniłka. Zawodowe szlify zdobywał w Londynie. Pracował w różnych miejscach: od ekologicznych restauracji poprzez targi żywieniowe, a na ekskluzywnych firmach cateringowych kończąc. Jednym z ciekawszych doświadczeń był rok spędzony na planach filmowych hollywoodzkich produkcji. Miał przyjemność gotować dla Stevena Spielberga, Ridleya Scotta, Keanu Reevesa czy Charlize Theron. Przez dziewięć lat krążył pomiędzy Londynem a Meksykiem. Pracował na Bali jako konsultant menu dla restauracji w bardzo modnym ostatnio rejonie Seminyak. Obecnie zatrzymał się na dłuższą chwilę w Warszawie. Jego wegańskie dania do tej pory były dostępne tylko dla wybrańców, którzy trafiali na secret dinners do jego kuchni. Dziś można ich spróbować w Edenie.

 

 

 

 

 

W menu znalazły się m.in. ceviche z grillowanej kukurydzy z awocado i kolendrowym musem z nerkowców, podawane z chipsami z tortilli (19 zł); grzybowe paté brûlée z rukwią wodną i galaretką z balsamicznych truskawek (19 zł); malezyjska laksa serwowana z tofu w tempurze, boczniakami, morskimi pulpecikami (z wodorostów), garścią świeżych ziół i sokiem z rokitnika (32 zł), czy eryngii à la przegrzebki serwowane w sosie z alg na polencie ze świeżej kukurydzy i sałatką ze świeżych szparagów i fenkułu (36 zł). W Edenie są też wegańskie śniadania (pyszna owsianka na mleku kokosowym z karmelizowany bananem!) – rozbudowane menu śniadaniowe będzie podawane w soboty i niedziele od 9.00 do 13.00 –oraz deser czekoladowy, crème brûlée z pianką z mango i liśćmi kafiru (18 zł) oraz lody waniliowe z czerwonym pieprzem, solonym karmelem i marakują (17 zł).

 

 

 

Eden oferuje też kawę trzeciej fali, czyli palone w niskiej temperaturze ziarna serwowane metodami alternatywnymi, takimi jak drip, chemex czy aeropress, oraz wysokiej jakości herbaty, m.in. z berlińskiego Paper & Tea czy polskiego The Tea. W menu znajdą się też wina organiczne i pomarańczowe oraz świetne autorskie drinki.

 

 

 

W ogrodzie Edenu ustawiliśmy  szklarnię, w której można kupić ponad 30 gatunków sukulentów. – Uwielbiamy rośliny i jako wydawcy książki „O roślinach” wiedzieliśmy, że tego elementu nie możne u nas zabraknąć. Do naszej szklarni można przyjść, by kupić sukulenty, porozmawiać ze specjalistą o pielęgnacji roślin lub po prostu, by zjeść posiłek w pięknym miejscu. Szykujemy też ciekawe warsztaty florystyczne, m.in. z Anną Niesterowicz i Marcinem Gładkim. Będą też popupy z kwiatami ciętymi. I na pewno okazja, by spotkać tu autorów naszego magazynu. Chcieliśmy stworzyć miejsce, którego sami, jako mieszkańcy Saskiej Kępy, potrzebujemy – nowoczesne i przyjazne zarazem. Niesieciowe, nieszablonowe, awangardowe, ale świadome tradycji. Dlatego w Edenie spotkacie na przykład pana Mariusza, kelnera z ponad 30-letnim doświadczeniem zawodowym, który pamięta imiona klientów i wie, co oznacza słowo „boucheron”. Mamy nadzieję, że uda nam się zbudować nie tylko ciekawy koncept gastronomiczny, ale też miejsce z duszą, które będzie zapadać w pamięć i sprawiać, że gościom szybciej zabiją serca. No i że będą do nas wracać, by odetchnąć w naszym ogrodzie. Do zobaczenia w Edenie!

 

 

 

 

 

 

EDEN BISTRO

ul. Jakubowska 16

WARSZAWA

https://www.facebook.com/eden.bistroo/

http://edenbistro.pl/

 

tel. 698 646 662

 

Godziny otwarcia:

wt.-czw. 9.00-22.00

pt.-sob. 9.00-24.00

niedz. 9.00-18.00

 

 

 

 

 

 

 





comments powered by Disqus