Redakcja

Wesołych świąt!

Na karpiu i makowcu świat się nie kończy. Jeśli nuży was trochę bożonarodzeniowe menu, zerknijcie na nasz przegląd świątecznych dań z różnych kultur. Poprosiliśmy przyjaciół, by podzielili się opowieściami o swoich celebracjach i spotkaniach przy stole.

– 24/12/2018 –

 

 

Singapurskie święta według Trisno

Trisno Hamid

W Singapurze łączy się wiele ras i religii. Ustanowiono jednak państwowe święta dla obchodów największych uroczystości. Jest więc Chiński Nowy Rok, celebrowany głównie przez Chińczy‐ ków, muzułmańskie Hari Raya, Diwali – święto światła, obchodzone przez tamtejszych Tamilów, no i chrześcijańskie Boże Narodzenie. Są też inne ważne uroczystości, jak parada Chingay, czy wiosenne już Święto Smoczych Łodzi i buddyjski Vesak. Każde wydarzenie to inne zwyczaje
i jedzenie, ale jakoś z powodzeniem łączą się i przenikają. Na zdjęciu znajdziecie przykłady różnych świątecznych dań z Singapuru. Bak Chang to kleisty ryż z grzybami i kasztanami gotowany na parze w bambusowych liściach – jada się go w Święto Smoczych Łodzi. Maślane ciastka Kueh Makmur i ananasowe tartaletki Kueh jada się podczas Hari Raya, a od jakiegoś czasu także przy okazji Chińskiego Nowego Roku. Mistrzynią tych potraw jest moja ciocia Rubiah Gani. Polecam też Bak Kwa – to słodko‐pikantna suszona wołowina, typowa przekąska na Chiński Nowy Rok. Ode mnie – przepis na noworoczną sałatkę Yee Sang. Mieszając, trzeba ją podrzucać wysoko, bo to przynosi szczęście i powodzenie w nadchodzącym roku.

Sałatka:

» 100 g ryby (łososia lub pstrąga tęczowego) » 50 g marchewki
» 50 g ogórka
» 50 g marynowanej białej rzepy

» 50 g orzeszków ziemnych
» 20 g chrupek z usmażonego w głębokim

tłuszczu ciasta do wonton » 1 łyżka sezamu

Dressing:

» 300 g chińskiego sosu śliwkowego » 1 łyżeczka pieprzu
» 2 łyżeczki soku z limonki
» 2 łyżeczki oleju sezamowego

» 2 łyżki miodu
» 1 łyżeczka przyprawy „Pięć smaków”

Rybę kroimy w cienkie plastry, warzywa kroimy w drobną zapałkę. Na talerzu układamy obok siebie porcje pokrojonych warzyw, orzeszków, chrupek i ryby, oprószamy sezamem. Dokładnie łączymy składniki dressingu, skrapiamy nim sałatkę. Wraz z przyjaciółmi mie‐ szamy pałeczkami i krzyczymy „haut!” – pomyślności!

 

 

 

 

Święto Światła u Malaniego

Malani Pankaskumar Ragihaubhat

Pochodzę z Gudźaratu. Diwali to u nas jedno z ważniejszych świąt. W Indiach obchodzi się je przez pięć dni, paląc lampiony, kadzidła i fajerwerki, wymieniając się potrawami – głównie deserami. Robi się też ogromne zakupy, podobnie jak w Polsce przed Bożym Narodzeniem. W tym roku ugotowałem na noworoczne Święto Światła 52 potrawy, z których kilkoma dzielę się z wami. Khaman i chiapati robi się też w zwykłe dni wolne od pracy i jada na śniadanie albo zabiera na piknik.

Chapati

» 200 g mąki z ciecierzycy
» 1 łyżeczka kurkumy
» 1⁄2 łyżeczki chilli w proszku
» 1⁄2 łyżeczki mielonej kolendry » 1⁄2 łyżeczki garam masala
» 1⁄2 łyżeczki soli
» 35 g liści kozieradki
» 150 ml wody
» olej do smażenia

Suche składniki mieszamy z wodą, zagniatamy ciasto. Przykry‐ wamy i odstawiamy na 10 minut. Dzielimy na kulki wielkości orzecha włoskiego, każdą rozwałkowujemy. Smażymy na oleju na średnim ogniu, jak naleśniki.

Khaman

» 250 g mąki z ciecierzycy
» 75 g semoliny
» 120 ml jogurtu naturalnego
» 1 łyżeczka sody oczyszczonej
» 2 łyżeczki soku z cytryny
» 2 łyżeczki zielonej pasty curry
» 1 łyżeczka soli
» 1⁄4 łyżeczki chilli w proszku
» 1⁄3 łyżeczki kurkumy
» 2 łyżeczki cukru
» 1 łyżeczka oleju
» szczypta asafetydy
» sezam, wiórki kokosowe, liście kolendry do dekoracji

Mieszamy wszystkie składniki i zagniatamy na gładkie ciasto. Zostawiamy na noc pod przykryciem. Wyrośnięte ciasto prze‐ kładamy do płytkiej blaszki i pieczemy w 180°C przez 30 mi‐ nut – powinno być puszyste i gąbczaste. Posypujemy sezamem, wiórkami i kolendrą.

 

 

 

Chanuka u Jakuba

Jakub Chojecki / JCC

Najradośniejsze ze wszystkich świąt żydowskich. Osiem dni zapalania kolejnej świecy to czas niemal karnawałowy. Tradycyjnie gra się w drejdla na złote czekoladowe monety. W tym czasie tradycją jest jedzenie tłustych pączków i placków. Olej użyty do ich smażenia symbolizuje cud chanukowy niegasną‐ cych lamp. Obecnie w ramach wyższości świąt Bożego Narodzenia nad innymi świętami pojawiła się nowa tradycja wręczania prezentów.

 

Latkes

  • »  1 kg ziemniaków
  • »  2 jajka
  • »  2 łyżki mąki pszennej lub kukurydzianej
  • »  sól i pieprz do smaku
  • »  100 ml oleju
  • »  4 łyżki klarowanego masła

Ziemniaki ścieramy na tarce o grubych oczkach. Moczymy w zimnej wodzie, następnie odciskamy cały płyn. Do‐ dajemy jajka i mąkę. Doprawiamy do smaku. Rozgrzewamy patelnię z olejem, dodajemy masło. Układamy niewielkie porcje masy i smażymy z obu stron, aż się przyrumienią. Odsączamy z nadmia‐ ru tłuszczu na ręczniku papierowym. Podajemy z cukrem i kwaśną śmietaną. Do latkes można dodawać zioła lub inne warzywa, np. startą cukinię czy warzywa korzeniowe.

 

Chałka

Ciasto:

» 400 ml wody w temperaturze pokojowej » 40 g drożdży
» 100 g miodu
» 15 g soli

» 1 kg mąki chlebowej + dodatkowa do podsypania

» 2 jajka
» 70 g oliwy, masła lub mieszanki obu

Oraz:

» 1 jajko
» sól do smaku » 1 łyżka wody

W wodzie rozpuszczamy drożdże
z miodem i solą. Dodajemy mąkę i jajka. Wyrabiamy ciasto, by pozbyć się grudek. Sprawdzamy, czy na dnie i ściankach miski nie ma resztek mąki. Czasem trzeba dodać do ciasta ciut więcej płynu lub mąki. Przykrywamy miskę folią. Gdy urośnie o połowę, dodajemy stopnio‐
wo tłuszcz, aż całkowicie się wchłonie. Odstawiamy ciasto, by trochę podrosło. Wyjmujemy je z miski na posypany mąką blat. Wyrabiamy, rozciągając grzbietem dłoni i składając do środka. Formujemy kulę, wkładamy ją do miski lekko posypanej mąką i znów pozwala‐ my ciastu podrosnąć. Następnie dzielimy je na trzy równe części. Z każdej formu‐ jemy po trzy równe wałeczki. Splatamy z nich klasyczne warkocze, mocno zlepiając koniec i początek. Układamy chałki na blasze wyścielonej pergami‐ nem. Przykrywamy ściereczką, stawiamy w ciepłym miejscu, aż podwoją objętość. Smarujemy jajkiem roztrzepanym z solą i wodą. Pieczemy w 190°C około 40 mi‐ nut, na złoty kolor. Studzimy na kratce.

 

Sufganijot

Ciasto:

» 1⁄2 kg mąki pszennej + dodatkowa do podsypania

» 30 g drożdży » 120 ml mleka » 2 żółtka
» 65 g cukru

» szczypta soli
» 90 g masła
» odrobina spirytusu
» skórka otarta z 1 pomarańczy

Nadzienie:

» konf itury » czekolada » powidła

Oraz:

» 1-2 l oleju
» cukier puder

Wyrabiamy ciasto z mąki, drożdży, mleka, żółtek, cukru i soli. Gdy składniki się połączą, dodajemy masło, spirytus i skórkę. Ciasto powinno zacząć odstawać od brzegów miski. Jeśli jest zbyt rzadkie, dodajemy odrobinę mąki. Odstawiamy na kilka minut. Następnie wyjmujemy z miski na posypany mąką blat. Wyrabiamy, rozciągając grzbietem dłoni, składając do środka i formując kulę. Przykrywamy i odstawiamy – niech podwoi objętość. Na blacie posypanym mąką rozwałkowujemy ciasto na grubość 1 cm. Wycinamy kółka, nakładamy wybrane nadzienie (moja rodzina wśród faworytów umieszcza dobrą gorzką czekoladę, Dumle lub krówki). Każdy pączek szczelnie zlepiamy, układamy na papierze do pieczenia i przykrywa‐ my ściereczką. Gdy podwoją objętość, rozgrzewamy olej do 170°C i smażymy pączki z obu stron na złoty kolor. Od‐ sączamy na ręczniku papierowym. Gdy ostygną, oprószamy cukrem pudrem.





comments powered by Disqus