JEMY, MÓWIMY, CAŁUJEMY
WYDARZENIA

Carboland

4 września w Gdyni została otwarta w „Carboland. Historia emigracji Polaków do pracy w kopalniach węgla we Francji i Belgii w latach 1919-1939” poświęcona historii emigracji Polaków do pracy w kopalniach we Francji i Belgii w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Wystawie towarzysz instalacja artystyczna Roberta Kuśmierowkiego m2/maison minière oraz program dodatkowych wydarzeń.

 Carboland to wyobrażona kraina węgla i świat wiecznej pracy, symboliczne określenie miejsc, do których 100 lat temu udało się ponad pół miliona polskich obywateli. Skuszeni obietnicą zatrudnienia w bogatym przemyśle górniczym jechali z nadzieją na duży zarobek i szybki powrót do kraju. Jednak zbyt wolne tempo rozwoju odradzającej się Polski i związane z tym ryzyko przekonywało ich do pozostania i budowania życia rodzinnego w górniczych miastach i w przykopalnianych koloniach.

Ekspozycja prezentuje ponad 350 obiektów – zdjęć, dokumentów i przedmiotów codziennego użytku związanych z Polakami pracującymi w północnym rejonie Francji Nord-Pas-de-Calais oraz we wschodniej części Belgii. To właśnie tam istniały ośrodki przemysłowe zatrudniające najwięcej Polaków. Choć emigracja do Francji była kilkunastokrotnie większa niż do Belgii, wynosiła ponad 600 tys., nie można było na wystawie pominąć losu blisko 40 tys. polskich robotników zatrudnionych w przemyśle belgijskim.

Na wystawie próbowano odtworzyć życie emigrantów, którzy jadać tam, niejako musieli konstruować całe swoje życie od zera. Wyraża się to w architekturze wystawy, która została zaprezentowana na pomalowanych na czarno drewnianych konstrukcjach, na których zawieszono zebrane eksponaty. Ustawione w długim korytarzu, zdającym się przypominać szyb kopalniany, prowadzą nas przez linearną opowieść o historii emigrantów.

Niczym zatrzymany kadr z życia emigranta jest instalacja emigranckiego Roberta Kuśmirowskiego ” m2/maison minière”. W przestrzeni muzeum odtworzył on dom rodziny polskich emigrantów w Belgii z przełomu lat 20. i 30. XX wieku. Bryła budynku w swojej formie nawiązuje do budownictwa mieszkalnego typowego dla kolonii robotniczych zamieszkiwanych przez rodziny górników zatrudnionych w lokalnych kopalniach węgla. Wnętrze i najbliższe otoczenie domu tworzy imaginarium kultury materialnej tamtego okresu. Robert Kuśmirowski z pieczołowitością odtwarza wygląd poszczególnych pomieszczeń, wyposażając je w meble, naczynia, przedmioty kultu religijnego i pamiątki przywiezione przez emigrantów z odległej Polski. We wnętrzu domu odnajdziemy ślady ludzkiej obecności, jakby dom tylko na chwilę został opuszczany przez swoich mieszkańców, którzy udali się właśnie na niedzielną mszę, albo na świąteczny festyn organizowany przez sąsiedzką wspólnotę.

Kuśmirowski zbierał drobne przedmioty codziennego użytku z epoki: sprzęty domowe, meble naczynia, firanki, makatki, obrusy i narzuty, rustykalne widoczki i święte obrazki wiszące na ścianach.  Wyszukiwał je na strychach starych domów przeznaczonych do rozbiórki, na składowiskach niepotrzebnych rupieci i na targach staroci. Wykonał niesamowitą pracę scenograficzną tworząc przestrzeń, która przenosi nas w czasie.

Wystawę można oglądać do 31 stycznia 2021, w Muzeum Emigracji przy ul. Polskiej 1.

Informacje o wystawie.

Zobacz też podobne artykuły

Wszystkie wydania ust
  • nr 24

  • nr 23

  • nr 22

  • nr 21

  • nr 20

  • nr 19

  • nr 18

  • nr 17

  • nr 16

  • nr 15

  • nr 14

  • nr 13

  • nr 12

  • nr 11

  • nr 10

  • nr 9

  • nr 8

  • nr 7

  • nr 6

  • nr 5

  • nr 4

  • nr 3

  • nr 2

  • nr 1

Nasze przewodniki po miastach
  • Kraków

  • Lizbona

  • Polskie góry

  • Bangkok

  • Lato

  • Kioto

  • Mediolan

  • Singapur

  • Warszawa