Tajne przepisy

Na rynku właśnie pojawiła się wyjątkowa książka kulinarna z nieznanymi historiami i sekretnymi przepisami
najlepszych polskich restauracji! Jej bohaterami są lokale, znane gościom festiwalu Restaurant Week.

Strukturalne czernie i połysk

Jesienno zimowa kolekcja Altro to przede wszystkim wyraźne skupienie się na formie i detalu w odniesieniu do wykorzystywanej jakości. Oba aspekty projektów zostają potraktowane nonszalancko i przekornie.

Another Morning: Japonia

Dla Japończyków pierwszy posiłek jest naprawdę ważny i mimo naleciałości z Europy wciąż wygrywa tradycyjny zestaw, na który składa się wiele elementów, a składniki można wymieniać i śniadanie szybko się nie nudzi. W swoim cyklu śniadaniowym Maria Przybyszewska serwuje zupę miso z dynią i daikonem, ryż gotowany na parze, natto czyli fermentowaną soję, tsukemono czyli szybka kiszonka z ogórka oraz marchwi, a także omlet tamago.

I znowu będzie ładnie

3-4 grudnia w pięknej kamienicy Raczyńskich przy Placu Małachowskiego 2 w Warszawie odbędzie się największa edycja Targów Rzeczy Ładnych. To najbardziej prestiżowa i najchętniej odwiedzana impreza tego typu w Polsce. Zaprezentuje się rekordowa liczba 180 wystawców, a imprezie po raz pierwszy będzie towarzyszył przegląd filmów o designie i architekturze – Kino Rzeczy Ładnych.

Panama na Potsdamer

Dziś odwiedzamy Panamę. Nie tę równikową, na morzu Karaibskim, w Ameryce Środkowej. Nasza Panama znajduje się znacznie bliżej, bo w Berlinie. Nowa restauracja i bar to kolejne dzieło znanego restauratora, Ludwiga Cramer-Klett, który jest twórcą takich berlińskich lokali jak Katz Orange czy Candy on Bone.

Pamięć w rolce

Kiedy byliśmy dziećmi, nic nie cieszyło nas tak bardzo jak perspektywa szkolnej wycieczki. Niezależnie od tego, czy jechaliśmy do parku, pałacu czy do zoo – punktem kulminacyjnym tego dnia był zawsze lunch – po koreańsku nazywany gimbab. Tego dnia nasze matki prześcigały się, która zrobi ładniejsze pudełeczko z posiłkiem.

Od Dogpatch po Sunset

Jeśli macie w głowie obrazek hipisowskiego miasta jak z filmu „Obywatel Milk”, kolorowego, liberalnego, walczącego o wolność – San Francisco spełni wasze oczekiwania. W nowym numerze UST opisujemy dla was najciekawsze miejscówki tego miasta.

Another Morning: Dania

Dziś na późno jesienne śniadanie Maria Przybyszewska zabiera nas na północ i serwuje słynny duński przysmak Ymerdrys. To chyba najprostsze śniadania świata, aby je zrobić wystarczy trochę czerstwego chleba, cukru i jogurt. Jego nazwa pochodzi od Ymir czyli imienia pierwszej żywej istoty, praolbrzyma!

Water&Wine otwarte!

Water&Wine otwiera się dla publiczności! Jeden z najciekawszych konceptów restauracyjnych na świecie do tej pory dostępny tylko dla ludzi z branży gastronomicznej, będzie dostępny też dla szerszej publiczności.

333 lata ewolucji

Firma Gaggenau obchodzi w tym roku 333 rocznicę swojego powstania. Jakie były jej początki? Trudno uwierzyć, że jedna z najbardziej precyzyjnych i ekskluzywnych marek AGD zaczynała swoje istnienie w kuźni!

Jesień w osobowej

Kilka dni temu mieliśmy przyjemność degustować nową jesienną kartę w Głównej Osobowej w Gdyni. Jest w niej sporo klasyków jak tatar czy st​ek Bavette, ale jest też kilka ujmujących, nowatorskich ciekawostek, na przykład świetna dynia z kardamonem czy koktajl na bazie syropu z chleba żytniego.

Another Morning: Meksyk

Miało być śniadanie z Meksyku, takie którego nauczyła mnie moja przyjaciółka Sheily. Niestety za śniadanie zabrałam się po 2 listopada tuż po Święcie Zmarłych, a może Dia de la Muerte? Ruszyłam na poranne zakupy i ku mojemu zdziwieniu wszystkie okoliczne saskokępskie sklepy zostały dosłownie ograbione z produktów, a najtrudniej było dostać kolendrę – dla jednych zmorę, dla mnie absolutne zioło ulubione, które jest też podstawą kuchni meksykańskiej – opowiada Maria Przybyszewska, autorka naszego śniadaniowego cyklu.

Another Morning: Rosja

Już jesień, więc czas na śniadania rozgrzewające. Jako pierwsza przyszla mi na myśl Rosja i kiedy zaczęłam szukać informacji, okazało, że Rosjanie jadają ołady, czyli takie nasze racuchy. Tyle że zamiast mleka jest w nich kefir. Dzięki niemu smak jest bardziej wyraźny. i dlatego bardzo często serwuje się je w wersji wytrawnej z kwaśną śmietaną lub kawiorem (polecam ten z wodorostów z Ikea).

Kobiecość otulona

Co zrobić, kiedy za oknem robi się szaro, temperatura nieubłaganie spada, a my ciągle chcemy dobrze wyglądać? Wybrać się na zakupy do Taranko.

Joanna i talerze

Nazwa nie jest „zjadliwą” aluzją, lecz nawiązaniem do imienia samej twórczyni: JAD to Joanna And Dishes. Chodzi o Joannę Fluder, artystkę tworzącą w Gdańsku. Jej pomysł
na JAD jest nietypowy. Nie ma tu kompletów z powtarzalnymi elementami. Są za to fantazyjne, kolorowe talerze, spodki czy imbryki, które Joanna ręcznie pokrywa soczystymi ilustracjami.

 

Leopard i generał Tso

Gdzie w Warszawie spotykają się Manhattan, Chinatown i Little Italy? W nowym stołecznym Barze Regina. Serwują tu pizzę w nowojorskim stylu na cieście z charakterystycznymi centkami leoparda, nowoczesną chińszczyznę i awangardowe drinki.

 

Szkocka na Solcu

W jesienne przedpołudnie na warszawskim Solcu spotkało się dwóch koneserów smaku: Rob Allanson, globalny ambasador marki Grant’s i jednocześnie światowej sławy znawca whisky oraz Aleksander Baron, szef kuchni restauracji Solec 44.

Concept 21

Jeśli wyruszasz do Poznania, nie zapomnij o wejściu do Concept 21 – miejsca, w którym znajdziesz wyselekcjonowane marki i intrygujące, niszowe perfumy. Usta wpadły z wizytą na Wielką, by bliżej poznać to miejsce.

Z charakterem

Trzeba mieć w sobie odwagę, by na krakowskim Kazimierzu, w mieszczańskim Krakowie serwować ratkę wieprzową panierowaną w pikantnych okruchach chleba albo podać mule w żurku.

Another Morning: Maroko

Legzira legła w gruzach. Piękny kamienny łuk zdobiący marokańską plaże zawalił się ponieważ za bardzo wypłukała go woda. Marokańczycy martwią się, bo to jedna z większych atrakcji. Rzeczywiście łuk był piękny i cudownie łamało się na nim światło przy zachodzie słońca. Ale nie ma co się martwić, Maroko wciąż zaskakuje i oszałamia. Teraz głównymi atrakcjami mogą być przecież miejsca gdzie kręcono „Grę o tron“  czyli Essaouira i Aït Benhaddou. No i khobz z jajem i kiri.