
Niestety, większość z nich albo zajmuje dużo miejsca, albo ma niezbyt estetyczny wygląd. Filtr kuchenny FITaqua rozwiązuje te problemy – ponad blatem montujemy jedynie niewielki kranik, natomiast resztę urządzenia chowamy w szafce pod zlewem. FITaqua usuwa z bieżącej wody nie tylko plastik, pestycydy i inne zanieczyszczenia, ale także fluor i chlor, zwyczajowo używany do uzdatniania w miejskich wodociągach, a nawet obecne w niej metale ciężkie. Na koniec zaś ją alkalizuje i mineralizuje (mineralizator zawiera natural- ny dolomit). W efekcie otrzymujemy wodę na tyle wysokiej jakości, że bez przegotowania mogą pić ją nawet niemowlęta. Doskonale nadaje się również do pielęgnacji wrażliwej skóry rąk i twarzy, pomaga także leczyć alergie i choroby skórne.

Moje prywatne źródełko












































