Kawa z cytryny


Poleć ten artykuł na Facebooku lub skopiuj link

O czarnym jazzie nad gruzami miasta, prywatkach z bohemą artystyczną w PRL-u i życiu towarzyskim czasów Instagrama opowiadają warszawscy bon vivanci. Ludzie tworzący i dokumentujący życie kulturalne swojej epoki. Tadeusz Rolke Fotografik, rocznik ’29. W PRL-u pracował dla tygodników „Stolica” i „Przekrój”, miesięczników „Polska”, „Ty i Ja”. W roku 1970 wyemigrował do RFN-u, gdzie publikował w
# Błażej Żuławski, Grzegorz Ciechowski, jazz, Małgorzata Potocka, Tadeusz Rolke, ugust Agbola O’Brown, Warpechowski
Przedstawiamy nową wersję warszawskiego przewodnika. Po kilku latach nasza selekcja stołecznego „the best of…” wymagała odświeżenia. Postawiliśmy na miejsca sprawdzone istniejące już od pewnego czasu, które przetrwały i mają się świetnie. Ale jest też kilka nowości – które od razu przykuły naszą uwagę – dopracowanym stylem, unikalnymi koncepcjami, supersmakami. Warszawa jest niezwykle różnorodna, jeśli chodzi
# Athamer, bary, Blisko bar, Chmielna, Droga Mleczkna, Forteca, gdzie jeść w WARSZAWIE, go2warsaw, Hop, Hub Praga, Jacek Malarski, Justyna Kosmala, kawiarnie, Ludwik Majlert, Lulullus, Lupo, Majlerci, Mala Kawiarnia, MN1994, MSN, najlepsze restauracje w Warszawie, Noriko, nowe miejsca, Opasły Tom, Ósma kolonia, PKiN, Powiśle, Praga, Przegryź, Rascal Bar, restauracje, Rysiny, Secret Life Cafe, Stalowa, Stor, Thomas Phifer, Turnus, Warszawa przewodnik, Warszawski Tygrys, Zbożna, Żródło
Mama była zszokowana, gdy mój chłopak dał mi w prezencie garnek. zrobiła mi dziką awanturę. jej zdaniem to było obrzydliwe. Jak raz zadzwoniłam do niej po przepis na lane kluski to rozłączyła się, krzycząc, że lanym ciastem to sobie mogę głowę polać – opowiada Małgorzata Szumowska. Pierwsze zapamiętane jedzenie: przyjemność czy kłopot? Przyjemność! Nienasycona łapczywość. Byłam w
#
Od pierwszego numeru UST, w którym prezentowaliśmy Berlin, i drugiego, gdzie pojawił się Poznań, opublikowaliśmy już 21 przewodników po miastach w Polsce i za granicą. Nie było wśród nich dotychczas Warszawy, choć odpowiedni bedeker jej się należy, a tutejsze miejsca znamy świetnie – ze wszystkimi ich niuansami; nie raz obserwowaliśmy jak powstają, znamy ich zawikłane
#