Patery z rodziny Fern Flower będą radosnym akcentem na Twoim stole. Mogą służyć do prezentacji ciasteczek, przekąsek, owoców, lub samodzielnie być kolorowym akcentem i ozdobą stołu. Ich radosna, cukierkowa kolorystyka rozświetli pomieszczenie. Ale może też być stonowana i klasyczna. Zabawa modułami budującymi te obiekty daje właściwie dowolne możliwości kolorystyczne.

Fern FLower Totem, stojąc w ogrodzie, przypomina egzotyczny kwiat. Wplata się w naturę, jakby wyrósł naturalnie wśród liści. Przy dokładniejszym spojrzeniu zdradza swoją naturę, jako dzieło ludzkich rąk. Stojąc przed wejściem do domu Fern Flower Totem wita domowników i gości. Może być wykorzystany w ogrodzie jako poidełko lub karmnik dla ptaków i zapylaczy. Ustawiony w domu, dzięki różnorodnym zostawieniom kolorystycznym może dopełnić każde wnętrze kolorem. Może wybuchnąć radosną ferią barw, lub w stonowanych odcieniach wpasować się dyskretnie w charakter pomieszczenia.

Lampy Fern Flower wniosą światło i kolor do Twojego wnętrza. Dopełnią je barwą. Figlarne i cukierkowe, mogą być również stonowane w odcieniach. Lampy powstały w dwóch podstawowych rozmiarach kloszy, ale charakter ich zdradza, że elementy mogą być ze sobą łączone w sposób bardzo różnorodny, dając możliwość dopasowania się do wielu wnętrz.

Wszystkie obiekty kolekcji Fern Flower powstają są z elementów metalowych, aluminiowych lub stalowych formowanych w procesie wyoblania i poddanych barwieniu lakierem proszkowym. Ich regularna, centryczna forma przywodzi ma myśl maszynową seryjną produkcję. Jest jednak inaczej. W procesie wyoblania każdy element formowany jest indywidualnie w rzemieślniczym procesie.

DINGFLUX to studio projektowe założone przez Asię Piaścik. W latach 2003 -2008 projektantka odbyła studia na w kierunku Industrial Design na wydziale projektowym niemieckiej uczelni Universität der Künste w Berlinie, ze specjalizacją projektowanie produktu. Po studiach założyła w Warszawie pracownię DINGFLUX. W polu zainteresowań projektantki leży przede wszystkim projektowanie przedmiotu, ze szczególnym uwzględnieniem relacji, jakie wytwarzają się pomiędzy produktem, a jego potencjalnym użytkownikiem.

fot. Maciek Niemojewski, Monika Brzywczy
Poleć ten artykuł na Facebooku lub skopiuj link











































