Zobacz też podobne artykuły

Córki słońca, siostry ziemi
Codziennie rano wychodzą do pracy w polu. Doglądają prosa i sorgo. Karmią swoje wioski, utrzymują rodziny. Tysiące indyjskich rolniczek zrzeszonych w organizacji Millet Sisters. Prawdziwa siostrzana siła. Tłumek dzieciaków się zagęszcza. Okrążają nas z zaciekawieniem, zbiegając się spod niedokończonej świątyni i czerwonego namiotu, w którym trwa jeszcze obwoźny festiwal bioróżnorodności. Chcą posłuchać. Siedzimy na skraju wioski Godigarpally, w stanie Telangana, w południowo‑wschodnich Indiach. W tle
# All India Millet Sisters Network, indie, kooperatywa, kooperatywa rolnicza, Matylda Grzelak, Olga Badowska, rolnictwo wspierane społecznie
Nieuchronna przyszłość jedzenia
Choć już w nim jesteśmy, to nadal z drżeniem czekamy, co przyniesie rok 2021. Przepowiedni podjął się zespół Bompas & Parr, studia znanego z galaretowatych projektów i gotowania w lawie. Czy zatem czeka nas trochę kulinarnej radochy? W swoim raporcie Brytyjczycy przekonują, że zanurzymy się w chmurach prowokacyjnych smaków i zapachów. Gotowi? 1.Konfiguracja smaku W termodynamice
#
Chińskie bułeczki Bao z chrupiącą rzepą, konfiturą chilli i ogórkiem w tajskiej bazylii
Polityka i aura nas nie rozpieszczają. Na szczęście robi to Mickey Rotten serwując dziś obłędnie pyszne lekkie bułeczki gotowane na parze o chińskim rodowodzie z tajską konfitura z chilli, chrupiącą rzepą po japońsku oraz słodkim mango inspirowanym Wietnamem. Skondensowane smaki Azji w jednej kanapce! I niech was nie przestraszy ilość pozycji w przepisie – wystarczy
# bułeczki na parze, Mickey Rotten, rzepa, vegan recipie, wegańska, WEHAŃSKI
NOMA: Pulpety dla córek szefa
To był jeden z najintensywniejszych tygodni, jakie tu przeżyłam. Pięć dni gotowania posiłków dla prawie osiemdziesięcioosobowej, wiecznie głodnej załogi Nomy! Jak już pisałam, posiłki dla staffu są bardzo ważne. Przerwa pierwsza to lunch, który powinien być konkretny, dający duży zapas energii, ale niezbyt ciężki, żebyśmy po zjedzeniu go mogli spokojnie pracować do drugiej przerwy, czyli obiadu.
# Kopenhaga, Marysia Przybyszewska, Noma, pamiętnik, rene Redzepi, staż







































