Redakcja

Bruschetta z różyczkami i burratą

Sezon różany w pełni i nie mowa tu wcale o pachnących kwiatach, lecz o jeszcze piękniejszych roślinach: kalafiorach i brokułach. Magdalena Święciaszek weszła w pole, nacięła i przygotowała swoją Rozpustę na ten tydzień. Warto poświęcić im chwilę dłużej (najlepiej zaprosić do pracy dzieciaki lub znajomych) i wyróżyczkować białe oraz zielone drzewka, by potem dusić je w delikatnie palonym maśle o orzechowym aromacie. Po spróbowaniu połączenia z kremową burratą i czosnkiem zrozumiemy, po co to wszystko… Prosimy lato o powrót, mamy w zamian świetną przystawkę!

– 12/08/2016 –

Składniki (na kanapki):

  • 4 kromki chleba gryczano-pszennego lub żytnio-pszennego
  • ½ kalafiora, podzielonego na małe różyczki
  • ½ brokuła, podzielonego na małe różyczki
  • ½ pęczka natki pietruszki, drobno posiekanej
  • mała garść gałązek tymianku
  • 2 ząbki czosnku
  • 80 g masła
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 kulki sera burrata
  • sól i świeżo mielony pieprz

 

 

W garnku doprowadzamy do wrzenia osoloną wodę i blanszujemy w niej przez 40 sekund różyczki brokuła. Odcedzamy i hartujemy w zimnej wodzie (najlepiej z lodem). Na patelni rozgrzewamy masło, gdy zacznie się pienić, dodajemy gałązki tymianku, a po chwili różyczki kalafiora. Smażymy na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając, ok. 10 minut. Dorzucamy blanszowanego brokuła. Doprawiamy solą i pieprzem, pozbywamy się tymianku. Pieczywo smarujemy cienką warstwą oliwy i grillujemy, aż staną się chrupiące i rumiane. Zaraz po zdjęciu z rusztu, smarujemy je ząbkami czosnku, aby nabrały intensywnego aromatu. Na gorące kromki nakładamy grubą warstwę różyczek i porcję sera. Polewamy masłem, które pozostało na patelni. Posypujemy natką pietruszki. Smacznego!

 

Przepis: Magdalena Święciaszek, zdjęcie Krzysztof Kozanowski/magazyn USTA





comments powered by Disqus